Marti Renti poinformowała swoich obserwatorów, że przeszła operację nosa. Influencerka opublikowała relację już kilka godzin po zabiegu i zdradziła, jak się czuje. Jak wyjaśniła, operacja nie miała wyłącznie charakteru estetycznego – była związana z wadą wrodzoną, która powodowała dysproporcję oczu.
Marti Renti operacja nosa
Na opublikowanym nagraniu Marti Renti przekazała, że czuje się bardzo dobrze i jest szczęśliwa, że zdecydowała się na zabieg.
Influencerka wyjaśniła, że podczas operacji lekarze zajęli się nie tylko nosem, ale przeprowadzili zabieg w okolicy powiek. Wszystko miało związek z wadą wrodzoną oraz nieprawidłowo pracującym mięśniem oka, który wpływał na wygląd jej oczu.
Jak przyznała, kilka godzin po operacji nie odczuwa silnego bólu. Na opatrunkach pojawiła się krew, co jest naturalnym elementem procesu gojenia po takim zabiegu.
Największe emocje wzbudziły jednak jej słowa o efektach. Marti Renti nie ukrywała wzruszenia i przyznała, że jest bardzo szczęśliwa z podjętej decyzji. Jak sama powiedziała, aż chciało jej się płakać ze szczęścia.
Warte uwagi: Prawo Marcina kontra organizatorzy. Dwie wersje jednej nieobecności
Coraz więcej influencerek decyduje się na operację nosa
Operacja Marti Renti wpisuje się w zauważalny trend w polskim internecie. W ostatnim czasie na podobny zabieg zdecydowała się Monika Kociołek, która otwarcie opowiadała o swojej metamorfozie i procesie rekonwalescencji.
Operację nosa przeszła również w tym roku Sofi, partnerka Wojtka Goli.
Warte uwagi: Monika Kociołek zrobiła operację nosa! Influencerka pokazała efekty na InstaStory
Plaga nowych nosów wśród influencerów?
Coraz częściej twórcy internetowi otwarcie mówią o zabiegach medycyny estetycznej i operacjach plastycznych. Jeszcze kilka lat temu podobne decyzje były rzadko komentowane publicznie, dziś wielu influencerów pokazuje cały proces – od przygotowań, przez pobyt w klinice, aż po rekonwalescencję.
Czy operacje nosa staną się kolejnym dominującym trendem w świecie influencerów? Trudno o jednoznaczną odpowiedź, jednak ostatnie tygodnie pokazują, że coraz więcej znanych twórców decyduje się na taki krok i nie ma oporów, by podzielić się nim ze swoimi odbiorcami.



























