Julia Kostera opublikowała w mediach społecznościowych relację, w której opowiedziała o problemach z paczkami PR wysyłanymi na adres mieszkania, które wynajmowała w przeszłości. Jak twierdzi influencerka, obecna lokatorka miała odbierać przesyłki adresowane na jej dane. Według jej słów sytuacja trwa od dłuższego czasu.
Julia Kostera sąsiadka i paczki PR
Influencerka wyjaśniła, że mimo przeprowadzki część marek wciąż wysyła do niej paczki PR na poprzedni adres. Z tego powodu pracownicy ochrony osiedla mają kontaktować się z nią za każdym razem, gdy pojawia się nowa przesyłka.
Julia Kostera przekazała, że podczas jednej z wizyt usłyszała od pracownicy ochrony, iż obecna mieszkanka regularnie zgłasza się po paczki oznaczone numerem mieszkania, mimo że widnieją na nich imię, nazwisko oraz numer telefonu influencerki.
Jak relacjonuje Julia Kostera, pracownicy ochrony mieli poinformować ją, że kobieta próbowała przekonywać, iż przesyłki należą do niej. Influencerka zasugerowała, że część paczek mogła zostać już wcześniej wydana niewłaściwej osobie.
W swojej relacji podkreśliła, że bardzo łatwo można zweryfikować właściciela przesyłki, choćby dzwoniąc pod numer telefonu umieszczony na etykiecie.
Warte uwagi: Sabotażysta 5: Navcia mierzy się z hejtem, a widzowie analizują decyzje produkcji
Sąsiadka miała próbować odebrać paczki innej influencerki
Na tym historia się nie kończy. Julia zdradziła, że odezwała się do niej inna influencerka, która mieszka na tym samym bloku, piętro wyżej. Według przekazanej relacji ta sama kobieta miała pytać pracowników ochrony nie tylko o paczki Julii, ale próbować odebrać przesyłki adresowane do drugiej twórczyni internetowej.
Influencerka nie ukrywała swojego oburzenia całą sytuacją i zaapelowała o zaprzestanie odbierania jej przesyłek. Na ten moment są to wyłącznie relacje przedstawione przez Julię Kosterę i nie zostały one niezależnie potwierdzone.
Warte uwagi: Mięczaki AJ rozpoczęli treningi. Brutalny zajazd i ostatni cheat meal…

Czy Julka odzyska swoje paczki?
Na ten moment nie wiadomo, czy kobiecie uda się odzyskać wszystkie paczki, które – jak twierdzi – miały zostać odebrane przez inną osobę. Nie jest też jasne, ile przesyłek mogło zaginąć ani czy influencerka zdecyduje się podjąć dalsze kroki w tej sprawie. Internauci z pewnością będą śledzić rozwój wydarzeń i czekać na kolejne informacje przekazane przez kobietę.

























