Program Sabotażysta 5 trwa w najlepsze. Widzowie głosują, karuzela zainteresowania się kręci. Niestety czas eleminacji nie był łaskawy dla dwóch osób. W trzecim odcinku odpadł GRAF (Ryszard Kwaczyński). Chociaż może to błąd logiczny i wypadałoby napisać „Błazen”? Internet ma swoje zdanie i nie zawahał się nim podzielił publicznie. Ile ludzi, tyle opinii, ale tutaj wyjątkowo mamy zgodę i jednoznaczny wyrok. Sprawdźmy kilka teorii i posabotujmy trochę.
Graf odpadł. Czy GOAT wróci na finał Sabotażysta 5?
W trzecim odcinku programu „Sabotażysta” z rywalizacją pożegnał się Graf, czyli Ryszard Kłaczyński. Dla wielu widzów jego eliminacja nie jest jednak końcem historii, a wręcz elementem większego planu. Internauci zwracają uwagę na szereg zachowań, które mogły świadczyć o celowym budowaniu wizerunku uczestnika chaotycznego i niezaangażowanego. Graf prowokował innych graczy, unikał jednoznacznych deklaracji i momentami sprawiał wrażenie osoby, której nie zależy na dalszej grze.
Według popularnej teorii miał to być sposób na skuteczne odwrócenie uwagi od swojej prawdziwej roli. Dodatkowo zdobyte wcześniej monety i miejsce w próbie rycerskiej mogły być częścią strategii prowadzącej do pokoju Sabotażysty.
Jeśli Graf rzeczywiście był Błaznem, jego eliminacja podczas obrad nie przekreśla szans na powrót.
Wręcz przeciwnie – właśnie ta rola daje możliwość ponownego pojawienia się w wielkim finale i walki o główną nagrodę.
Warte uwagi: Ile Rezi zarabia na Sabotażyście?

Internet mianował króla… Wiesz? Liege wie

Trzeba to przyznać otwarcie; Internet się zjednoczył, dodatkowo w całkiem miłej sprawie tj. jeszcze przed finałem programu Sabotażysta 5 wybrał i mianował Grafa na GOATA tej edycji. Komentarze to fala pochlebstw i wiary w ogromne możliwość tego chłopaka.
Każdy odcinek to kolejne argumenty. Zaczęło się od działalności na youtube, gdzie twórca zbudował sobie silną i oddaną społeczność, która na każdym kroku docenia jego zainteresowanie nauką, zagadkami i logiką.
Od ponad roku fani serii Sabotażysta domagali się wciągnięcia Grafa do kolejnej odsłony. Rezi dowiózł. Pierwsze odcinki i mamy petardę:
- fan piesków
- szponciciel
- zestaw notesów na każdą okazję
- pokaz dedukcji w pokoju sabotażysty
- żartowniś, lokalny urwis
- no i ta pidżama
Można tą listę na siłę wydłużyć, ale prawda jest taka, że widzów już to nie interesuje. Umarł Król, niech żyje GRAF!
Widzowe na X:

Źródło: X lobaftwo

Źródło: X WujeQ_
Inna rola czy wiadro smutku – co jeśli Graf nie był Błaznem?
Istnieje również mniej optymistyczny scenariusz. Jeśli Graf nie pełnił roli Błazna i został wyeliminowany jako zwykły uczestnik, jego przygoda z programem najprawdopodobniej dobiegła końca (tutaj furtka na plot twisty ze strony produkcji). W takim przypadku wielu widzów może odczuwać spory niedosyt, ponieważ jeden z najbardziej rozpoznawalnych twórców internetowych nie zdążył pokazać pełni swoich możliwości.
Fani liczyli na bardziej wyrazistą i kreatywną grę, znaną z jego materiałów na YouTube czy transmisji na żywo. Tymczasem w średniowiecznej odsłonie „Sabotażysty” Graf pozostawił po sobie więcej pytań niż pamiętnych momentów. Byłby to niewątpliwie jeden z największych niewykorzystanych potencjałów w historii programu. Część internautów otwarcie przyznaje również, że jego definitywne odejście mogłoby wpłynąć na ich zainteresowanie dalszymi odcinkami programu.
Co sądzi publika na youtube?


Typowanie widzów i redakcji NNG
Głosowania prowadzone przez widzów pokazują, że Graf od początku był zdecydowanym faworytem w typowaniu roli Błazna. Na oficjalnej stronie programu zdobywał blisko połowę wszystkich wskazań, wyraźnie wyprzedzając pozostałych uczestników.
Na przestrzeni całego sezonu (3 odcinki dotychczas) Graf sprawiał wrażenie gracza balansującego pomiędzy pomocą drużynie a subtelnym wprowadzaniem zamieszania. Szczególnie widoczne było to podczas zadania z runami, gdzie angażował się na tyle, by nie wzbudzać nadmiernych podejrzeń, ale jednocześnie popełniał błędy, które trudno było jednoznacznie ocenić. Jeśli rzeczywiście od początku realizował strategię Błazna, można mówić o bardzo przemyślanej i skutecznej grze.
Spośród pozostałych uczestników przez chwilę podobne podejrzenia budził jeszcze Disco Karol, jednak wraz z kolejnymi odcinkami ten trop się rozmywa. Wszystko wskazuje więc na to, że odpowiedź na zagadkę roli Grafa poznamy dopiero w finale.
Typ redakcji NNG: Graf był Błaznem.
Warte uwagi: Ruszył program Mięczaki AJ. Znamy wszystkich uczestników




























