Tomasz Kammel odniósł się do słów, które padły podczas rozmowy w podcaście prowadzonym przez Kuba Wojewódzki i Piotr Kędzierski. W programie gościem był Krzysztof Stanowski, a jednym z tematów stała się postać popularnego prezentera telewizyjnego.
Kammel z dystansem o krytyce Wojewódzkiego
Dziennikarz przyznał, że na razie nie zamierza odpowiadać na wszystkie zarzuty kierowane pod jego adresem. Jak stwierdził, gdyby zrobił to na tyle skutecznie, by Wojewódzki przestał o nim mówić, mogłoby mu czegoś brakować.
Prezenter podszedł do sprawy z dystansem i ironią. Zaznaczył, że nie ma nic przeciwko temu, że Kuba Wojewódzki o nim opowiada. Dodał, że niewiele osób w Polsce może powiedzieć, że ma takiego medialnego stalkera z najwyższej półki.
Warte uwagi: Stanowski komentuje swoje wystąpienie u Wojewódzkiego
Na zakończenie w żartobliwy sposób okazał prowadzącemu uznanie, podkreślając, że całą sytuację traktuje z dużym przymrużeniem oka. Wypowiedź Kamela jest odpowiedzią na komentarze Wojewódzkiego, który w podcaście krytycznie oceniał jego medialną postawę.




















