Jacek Murański poinformował, że otrzymał pismo od federacji FAME MMA dotyczące kar umownych za naruszenie zapisów kontraktowych. Według przedstawionych dokumentów zawodnik został obciążony kwotą 118 tysięcy złotych. Federacja miała jednak zdecydować się na dochodzenie połowy tej sumy, co oznacza roszczenie na poziomie 59 tysięcy złotych.
Kara dla Murańskiego – konflikt po turnieju i kontrowersje wokół decyzji federacji
Cała sytuacja ma związek z wydarzeniami po ostatniej gali. Murański wystąpił w walce rezerwowej, którą przegrał decyzją sędziów z Koziołkiem. W późniejszym czasie pojawiły się problemy zdrowotne części uczestników turnieju, dlatego zawodnik liczył na możliwość dołączenia do rywalizacji.
Ostatecznie federacja nie zdecydowała się na takie rozwiązanie. Decyzja wywołała niezadowolenie Murańskiego, który publicznie krytykował organizację i jej działania.
Warte uwagi: PRIME MMA 17: Muran i Najman ponownie zmierzą się w klatce
Powodem kary miały być publiczne wypowiedzi
Z treści pisma udostępnionego przez zawodnika wynika, że jednym z powodów nałożenia kary było publikowanie negatywnych komentarzy dotyczących FAME MMA oraz podmiotów współpracujących z federacją.
Organizacja miała wskazać na naruszenie obowiązku dbania o dobre imię, pozytywny wizerunek i interesy federacji. W dokumencie pojawił się zarzut dotyczący publicznych wypowiedzi, które według FAME MMA były sprzeczne z zapisami zawartej umowy.

Dodatkowe zarzuty wobec Jacka Murańskiego
W piśmie wskazano nie tylko kwestie związane z komentarzami publikowanymi przez zawodnika. Federacja miała zwrócić uwagę na brak udziału w wybranych aktywnościach związanych z galą po wcześniejszych ustaleniach dotyczących czasu i miejsca.
To właśnie suma wszystkich wskazanych naruszeń miała doprowadzić do naliczenia kar umownych przewidzianych w kontrakcie.
Warte uwagi: Prime MMA 17 karta walk. Walka Bartnik vs Parke budzi największe emocje

Sprawa może zakończyć się w sądzie
FAME MMA oczekuje wpłaty wskazanej kwoty w terminie siedmiu dni od doręczenia pisma. W przypadku braku zapłaty federacja zapowiedziała możliwość skierowania sprawy na drogę sądową.
Jednocześnie w dokumencie znalazła się informacja o możliwości polubownego rozwiązania sporu. Na ten moment nic nie wskazuje jednak na szybkie porozumienie pomiędzy stronami. Wypowiedzi Jacka Murańskiego sugerują, że zawodnik nie zamierza zaakceptować stanowiska federacji bez dalszej walki o swoje racje.
Coraz głośniej o zapisach w kontraktach FAME MMA
Temat kar umownych w kontraktach FAME MMA pojawiał się już wcześniej w środowisku freak fightów. Według relacji osób związanych z branżą federacja zwraca obecnie szczególną uwagę na publiczne wypowiedzi zawodników pozostających pod kontraktem.
Spór z Jackiem Murańskim może być jednym z pierwszych tak głośnych przypadków, w których zapisy dotyczące ochrony wizerunku organizacji zostały wykorzystane w praktyce. Wynik całej sprawy może mieć znaczenie dla przyszłych relacji pomiędzy federacją a zawodnikami uczestniczącymi w jej wydarzeniach.






















