Dawid Kwiatkowski znalazł się w centrum burzliwej sytuacji podczas jednego z nagrań popularnego programu rozrywkowego Must Be the Music. Emocje w studiu sięgnęły zenitu w momencie, gdy juror próbował uzasadnić swoją negatywną ocenę jednego z uczestników.
Must Be The Music 2026
Program Must Be The Music, emitowany na antenie Polsat, jest jednym z najważniejszych talent show w Polsce, w którym soliści, zespoły i instrumentaliści rywalizują o uznanie jury oraz widzów. Ich występy oceniają artyści reprezentujący różne nurty muzyczne: Natalia Szroeder, Sebastian Karpiel-Bułecka, Dawid Kwiatkowski oraz Miuosh, co przekłada się na zróżnicowane i często rozbieżne oceny. Program prowadzą Maciej Rock, Patricia Kazadi oraz Adam Zdrójkowski. Uczestnicy walczą nie tylko o zwycięstwo, lecz o rozpoznawalność i szansę na rozwój kariery muzycznej, a emocjonujące występy i wyraziste opinie jurorów utrzymują wysoki poziom zainteresowania widzów.

Dawid Kwiatkowski wyprosił widza ze studia
Kwiatkowski zagłosował na „nie” po występie, który spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności. Gdy juror rozpoczął swoją wypowiedź, widownia zaczęła głośno protestować, zagłuszając jego argumenty.
Artysta próbował wyjaśnić powody swojej decyzji wobec występu, jednak wtrącenie widza na publiczności doprowadziły do ostrej reakcji. Kwiatkowski zwrócił się bezpośrednio do mężczyzny, prosząc go o ciszę i możliwość dokończenia wypowiedzi. W pewnym momencie padły mocne słowa, a juror kazał widzowi opuścić studio nagraniowe.
Warte uwagi: Friz i Ekipa na streamie charytatywnym. Padła propozycja pojednania ze starą Ekipą
Napięcie w studiu było wyraźnie odczuwalne zarówno dla uczestników, jak i pozostałych jurorów. Produkcja programu nie wydała oficjalnego stanowiska w tej sprawie.






















