Konopskyy podzielił się szczegółami dotyczącymi swoich aktualnych spraw sądowych, które są następstwem afery określanej jako Pandora Gate. Twórca opowiedział zarówno o zakończonym postępowaniu związanym ze Stuartem Bartonem, jak i o trwającym procesie z Marcinem Dubielem.
Sąd umorzył sprawę Stuarta Bartona
Najważniejszą informacją przekazaną przez Konopskiego jest decyzja sądu we Wrocławiu, który umorzył sprawę wytoczoną mu przez Stuarta Bartona. Postępowanie dotyczyło zarzutów z artykułu 212 kodeksu karnego, czyli pomówienia.
Sąd nie dopatrzył się naruszeń w materiale opublikowanym przez twórcę. Co więcej, koszty postępowania zostały przeniesione na oskarżyciela. Na ten moment decyzja nie jest jeszcze prawomocna, a Konopskyy oczekuje na pisemne uzasadnienie wyroku.
Warte uwagi: Gargamel wraca po usunięciu kanału na YouTube. Co się wydarzyło?
Proces z Marcinem Dubielem wchodzi w kolejną fazę
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w sprawie z Marcinem Dubielem. W tym przypadku nie doszło do umorzenia, co oznacza, że postępowanie będzie kontynuowane w pełnym trybie.
Odbyła się już pierwsza rozprawa w Warszawie. Na tym etapie przesłuchiwany był oskarżony, czyli Konopskyy. Twórca odpowiadał na pytania swoich obrońców, przedstawiając swoją wersję wydarzeń.

Sprawy po Pandora Gate nadal w toku
Obie sprawy są częścią szerszego kontekstu wydarzeń związanych z Pandora Gate, które odbiły się szerokim echem w polskim internecie. Jedna z nich zmierza w stronę zakończenia, druga dopiero nabiera tempa.
Na dalszy rozwój sytuacji wpływ będą miały kolejne rozprawy oraz decyzje sądu, które mogą okazać się kluczowe dla wszystkich stron zaangażowanych w postępowania.






















