TVN podczas dzisiejszego wydania wiadomości, emitowanego do szerokiej publiczności, pokazał fragment livestreama z udziałem Łatwoganga i Bedoesa. Stacja trafiła jednak na wyjątkowo niefortunny moment, a Borys bezapelacyjnie skradł całe show.
Co powiedział Bedoes?
Artysta, znany z bezpośredniego stylu komunikacji, w trakcie transmisji internetowej użył licznych przekleństw, komentując sytuację związaną z działaniami charytatywnymi i organizacyjnymi. Fragment, który trafił na antenę, nie był przeznaczony do emisji telewizyjnej, co wywołało natychmiastową reakcję widzów w mediach społecznościowych.
Warte uwagi: Bagi reaguje na zachowanie ekipy Dresscode podczas charytatywnego streama
Stacja nie miała realnej możliwości wcześniejszego zweryfikowania treści. Transmisja, z której korzystano, była prowadzona na żywo, a realizatorzy „wstrzelili się” akurat w moment emocjonalnej, nieocenzurowanej wypowiedzi artysty. W takich warunkach nie działa standardowa preselekcja materiału i wszystko trafia na antenę w czasie rzeczywistym.
Reakcja Bedoesa i Łatwoganga na materiał TVN
Panowowie na tym samym streamie obejrzeli wystąpienie Bedoesa w telewizji. Borys nie krył szoku, a Łatwogang popłakał się ze śmiechu.
Warte uwagi: Tede i Peja zakopali topór wojenny po 17 latach! Jak do tego doszło?
Bedoes i Łatwogang ile zebrali pieniędzy?
To już oficjalne: po 9 dniach nieprzerwanego livestreamu Łatwogang i Bedoes 2115, zebrali ponad 250 milionów złotych. Skala tej akcji wykracza daleko poza wszystko, co do tej pory widział polski internet.
Ta akcja przejdzie do historii.






















