Friz i Ekipa pojawili się podczas charytatywnego streama u Łatwogang, zorganizowanego na rzecz Fundacji Cancer Fighters. Ich udział realnie przełożył się na zwiększenie zasięgów wydarzenia oraz wsparcie trwającej zbiórki, przyciągając uwagę szerokiej społeczności internetowej.
Friz piosenka starej ekipy
Friz zaproponował, żeby dorzucić wyjątkowy numer na płytę Bedoesa. Chodzi o kawałek, do którego zaproszona zostanie stara Ekipa – taki symboliczny powrót do korzeni, ale też wyraźny gest jedności.
Cała akcja ma jednak głębszy sens. Dochód z tego przedsięwzięcia ma trafić do Fundacji Cancer Fighters, więc nie jest to tylko muzyczny projekt, ale realne wsparcie dla potrzebujących.
Co ważne, inicjatywa ma bardzo luźny charakter bez presji, bez zobowiązań. Jeśli ktoś z dawnej Ekipy będzie chciał się dograć, drzwi są otwarte. Nie trzeba nawet spotykać się fizycznie wszystko można zrobić zdalnie, na swoich warunkach.
Friz daje jasno do zrozumienia, że chodzi o coś więcej niż sam numer. To wspólne działanie wokół idei, która łączy ludzi poprzez muzykę, pomoc i środowisko, które mimo różnych dróg i konfliktów z przeszłości nadal może się zebrać w jednym celu – żeby pomagać potrzebującym.
Warte uwagi: Kasix ogoliła głowę na streamie! – akcja, która przejdzie do historii
Koszulki dla podopiecznych Cancer Fighters
Równolegle do działań dołączyła polska marka odzieżowa F4. Firma wsparła projekt kwotą 200 tysięcy złotych, ale na tym nie poprzestała. W rozmowach z organizatorami pojawiło się pytanie: co jeszcze można zrobić, by realnie dotrzeć do podopiecznych fundacji?
Odpowiedzią jest pomysł stworzenia unikalnych koszulek – dokładnie tylu, ilu jest podopiecznych. Wzór ma zostać wybrany wspólnie z fundacją i zaangażowanymi osobami, tak by jak najlepiej oddawał charakter całej akcji.
Każda koszulka zostanie podpisana przez członków ekipy, a następnie będzie „podróżować” po Polsce. Do inicjatywy mają dołączać kolejni artyści, raperzy i influencerzy, którzy również zostawią na nich swoje podpisy.
Na końcu każda z koszulek trafi do jednej osoby z fundacji. To nie tylko symboliczny prezent, ale przede wszystkim znak wsparcia i pamięci. Organizatorzy podkreślają, że zależy im, by każdy podopieczny poczuł się zauważony i doceniony – by wiedział, że za nim stoi cała społeczność ludzi dobrej woli.
Warte uwagi: Szpaku zaskoczył fanów. Jedyny taki koncert i wzruszające sceny na żywo
Na ten monet udało się zebrać ponad 30 milionów złoty na rzecz Fundacji Cancer Fighters!






















