Marcin Gortat nie pojawił się na streamie Łatwogang, z mocno nietypowego powodu. Były koszykarz NBA wyjaśnił, dlaczego odrzucił zaproszenie do udziału w transmisji, jednak sposób, w jaki to zrobił, wywołał falę komentarzy w sieci.
Kim jest Marcin Gortat od NBA do działalności społecznej
Marcin Gortat to jeden z najbardziej utytułowanych i rozpoznawalnych polskich koszykarzy w historii. Były zawodnik NBA przez ponad dekadę reprezentował najwyższy poziom światowej koszykówki, budując renomę dzięki twardej grze, skuteczności pod koszem oraz wyjątkowej etyce pracy.
W trakcie kariery występował między innymi w zespołach Orlando Magic, Phoenix Suns, Washington Wizards oraz Los Angeles Clippers. Szczególne uznanie zdobył podczas gry w Washington Wizards, gdzie stworzył skuteczny duet z rozgrywającym John Wall.
Gortat zapisał się na kartach historii jako jedyny polski zawodnik, który odegrał istotną rolę w drużynie występującej w finałach NBA. W 2009 roku wraz z Orlando Magic rywalizował o mistrzowski tytuł przeciwko Los Angeles Lakers.
Znany pod pseudonimem „Polish Hammer”, były reprezentant Polski zyskał opinię jednego z najbardziej solidnych środkowych swojej epoki. Po zakończeniu sportowej kariery aktywnie angażuje się w działalność społeczną i charytatywną, wspierając rozwój młodych sportowców oraz promując aktywność fizyczną wśród dzieci i młodzieży.
Dużą popularnością cieszyły się organizowane przez niego w Polsce treningi i wydarzenia dla młodych koszykarzy pod nazwą „Gortat Camp”. Obecnie Marcin Gortat pozostaje aktywny medialnie, regularnie komentując wydarzenia sportowe i uczestnicząc w inicjatywach społecznych.
Warte uwagi: Sabotażysta sezon 5: wyciekła lista uczestników? Te nazwiska pojawiają się najczęściej

Marcin Gortat Łatogang – wypowiedź sportowca wywołała burzę w internecie
W ostatnich dniach głośno zrobiło się wokół wypowiedzi Marcina Gortata dotyczącej jego nieobecności na charytatywnym streamie organizowanym przez Łatwogang na rzecz Fundacji Cancer Fighters.
Sportowiec przyznał, że propozycję udziału otrzymał bardzo późno. Organizatorzy mieli zaprosić go na transmisję odbywającą się w godzinach nocnych – między 3 a 7 rano.
W swojej relacji Marcin oznajmił, że opiekuje się trzymiesięcznym dzieckiem i nocą zajmuje się jego karmieniem, dlatego nie pojawił się na transmisji – ten argument wielu internautów uznało za całkowicie zrozumiały.
Kontrowersje pojawiły się jednak chwilę później. Gortat wspomniał, że nie zamierzał jechać do Warszawy i „stać na klatce”, by pojawić się jedynie na krótkim fragmencie streama. W opinii części odbiorców taki komentarz zabrzmiał lekceważąco wobec twórców internetowych oraz samej inicjatywy jakim była zbiórka pieniędzy na chore dzieci walczące z nowotrorami.
Warte uwagi: Robert Lewandowski odchodzi z FC Barcelony. Piłkarz po 4 latach żegna klub
Internauci krytykują ton wypowiedzi sportowca
Pod nagraniem szybko pojawiło się wiele negatywnych komentarzy. Użytkownicy sieci zwracali uwagę przede wszystkim na sposób przekazania opinii, a nie samą decyzję o odmowie udziału.
Wielu komentujących podkreślało, że wystarczyło ograniczyć wypowiedź do kwestii rodzinnych obowiązków. Zdaniem internautów dalsze uwagi o „staniu na korytarzu” czy „dziesięciominutowym streamie” niepotrzebnie zaostrzyły odbiór całej sytuacji.






















