Lexy podczas livestreamu organizowanego przez Łatwogang złożyła głośną deklarację. Influencerka zapowiedziała, że zgoli włosy na łyso, jeśli zbiórka na rzecz fundacji Cancer Fighters osiągnie poziom 143 milionów złotych. Wydarzenie szybko przyciągnęło ogromną uwagę widzów i wpłat.
Zbiórka przekroczyła 250 milionów złotych
Akcja charytatywna zakończyła się dużym sukcesem finansowym. Kwota znacząco przekroczyła pierwotny próg zadeklarowany przez influencerkę. Ostatecznie zebrano ponad 250 milionów złotych, co wywołało jeszcze większe zainteresowanie wokół spełnienia publicznej obietnicy.
Zmiana decyzji i seria relacji w mediach społecznościowych
Po zakończeniu transmisji Lexy opublikowała liczne relacje, w których poinformowała o zmianie stanowiska. Wyjaśniła, że nie zdecyduje się na ogolenie głowy i przeprosiła za wcześniejszą deklarację. Tłumaczyła, że słowa padły spontanicznie, w nocy, w trakcie długiego streamu.
Wycofanie się z obietnicy wywołało falę komentarzy w sieci. Część odbiorców zarzuca influencerce brak konsekwencji i wykorzystanie sytuacji do zwiększenia zasięgów. Inni wskazują, że najważniejszy pozostaje efekt zbiórki i realna pomoc dla potrzebujących.
Warte uwagi: Łatwogang i Bedoes 250 milionów w 9 dni! Akcja, która przejdzie do historii
Oświadczenie Lexy i dalsze działania charytatywne
Influencerka podkreśliła, że chce przekuć całe zamieszanie w konkretne wsparcie. Zapowiedziała dodatkowe działania, w tym finansowanie zakupu peruk dla dzieci z oddziałów onkologicznych oraz pomoc dla pacjentów i ich rodzin we współpracy z fundacją.
W oczach części odbiorców sytuacja może wpłynąć na wiarygodność influencerki, mimo sukcesu samej zbiórki.






















